Bułgarskie danie, które nazwę wzięło od naczynia z gliny…

Gjuwecz – bo o nim mowa to bardzo specyficzny gulasz. Cała jego magia polega na tym, że mięso i warzywa w tej potrawie łączą się dopiero w ostatnim etapie przygotowań – dzięki czemu wszystko zachowuje swoje naturalne smaki i aromaty i w kompozycji z gęstym i pachnącym sosem tworzą danie niepowtarzalne. Czasami podawany z białym chlebem, rzadziej z ryżem Gjuwecz robi ostatnio w Polsce furorę, przynajmniej u moich domowych smakoszy. Orygnialny gjuwecz wziął swoją nazwę od glinianych miseczek w jakich był serwowany, które w bułgarski języku nazywane są… Gjuwecz! Oczywiście można go podawać także w zwykłym naczyniu żaroodpornym, więc nie musimy biegiem szukać glinianych naczyń.

Pierwszy raz smak tego wyjątkowego gulaszu spróbowałem będąc w Warnie, na wycieczce zupełnie nie kulinarnej. Jednak to właśnie ten smak przywiozłem do domu jako najwspanialsze wspomnienie z Bułgarii.

Lista składników potrzebnych do zrobienia Gjuwecz

  • 1 kg jagnięciny (można zastąpić cielęciną lub wieprzowiną)
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 2 marchewki
  • 2 czerwone papryki
  • 2 cebule
  • 2 korzenie pietruszki
  • 2 bakłażany
  • 2 cukinie
  • 2 ziemniaki
  • 4 pomidory
  • 4 szklanki bulionu (może być z kostki)
  • 8 łyżek oleju
  • główka czosnku
  • 2 łyżki słodkiej papryki w proszku
  • 1 łyżeczka ostrej papryki w proszku
  • 1 łyżka świeżo zmielonego czarnego pieprzu i sól

Jak zrobić Gjuwesz? Zacznijmy od pomidorów, które trzeba sparzyć i obrać ze skórki. Następnie kroimy je na ćwiartki, usuwamy sok i nasiona a następnie kroimy na niewielkie (2cm) kostki. Następnie bierzemy marchewkę, paprykę, ziemniaki i cukinię – obieramy je i kroimy w kostkę tej samej wielkości co pomidory. Podobnie w kostkę kroimy bakłażana, ale nie obieramy go ze skórki. Do tego potrzebne będą też obrane ćwiartki cebuli. Po przygotowaniu warzyw weźmiemy się za mięso… Trzeba je umyć, osuszyć i pokroić w tego samego rozmiaru kostkę jak warzywa. Mięsną kostkę posypujemy mąką, i wrzucamy na rozgrzany na patelni olej. Smażymy aż mięso osiągnie brązową barwę z obu stron.

Podsmażone mięso przekładamy do garnka, zalewamy bulionem i dusimy na małym ogniu nie dłużej niż 1,5 godziny – do tego czasu powinno być już miękkie.

Teraz do patelni, na której smażyliśmy mięso dodajemy resztę oleju i wrzucamy kolejno: cebule, marchewkę i pietruszkę. Smażymy ciągle mieszając przez około 3 minuty, wtedy możemy dodać paprykę, ziemniaki, bakłażana i obrane ząbki czosnku. Po kolejnych 3 minutach możemy dodać pomidory. Wszystkie warzywa możemy zacząć dusić na małym ogniu, przez około 10 minut. Uduszone warzywa dodajemy do mięsa i bulionu (w którym się mięso gotowało), doprawiamy paprykami i pieprzem.

Całą potrawę możemy teraz przelać do żaroodpornego naczynia. Przykrywamy je i przez 40 minut zapiekamy w 180 stopniach. Na ostatnie 10 minut zdejmujemy pokrywkę, wówczas gjuwecz spokojnie odparuje. Podajemy z dużą ilością posiekanej natki pietruszki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

TrackBack URL

http://www.podroze-kulinarne.net/2012/11/bulgarskie-danie-ktore-nazwe-wzielo-od-naczynia-gliny/trackback/

PAGE TOP