Próbując zgłębiać bułgarską kuchnię bez trudu da się natrafić na danie o zabawnie brzmiącej nazwie Tutmanik. Tak mnie rozbawiła swojsko brzmiące określenie, że przez kilka tygodni poświęcając udało się znaleźć człowieka, który zna recepturę na to oryginalne danie z bałkańskich rejonów.
Pierwszy dzień na hiszpańskich wakacjach okazał się ciekawym doznaniem także na polu kulinarnym. Już z samego rana zaskoczono nas specjałami jakie w tym kraju podaje się na śniadanie – które zupełnie inaczej niż w Polsce są na słodko!
PAGE TOP