Pierwszy dzień na hiszpańskich wakacjach okazał się ciekawym doznaniem także na polu kulinarnym. Już z samego rana zaskoczono nas specjałami jakie w tym kraju podaje się na śniadanie – które zupełnie inaczej niż w Polsce są na słodko!
Kulinarne podróże czas zacząć. Jako, że od niedawna jestem fanem domowego gotowania, następnym (oczywistym) krokiem jest podzieleniem się nowymi doświadczeniami z szerszym gronem – a nigdzie nie łatwiej o odbiorców niż w sieci. I tak oto jesteśmy – mój pierwszy kulinarny blog o potrawach z południa Europy
PAGE TOP